Zagrożenie hałasem wybranych uzdrowisk Polski

Magdalena Kuchcik, Jarosław Baranowski

STRESZCZENIE
Hałasem nazywamy każdy dźwięk o dowolnym charakterze akustycznym, który może być dokuczliwy, uciążliwy lub zagrażać zdrowiu. Zagrożenie hałasem wzrasta w miarę rozwoju urbanizacji i motoryzacji, i staje się istotnym problemem również w niektórych uzdrowiskach, w których stosuje się różne formy klimatoterapii, z założenia wymagające ciszy. Dotrzymanie norm dopuszczalnego poziomu dźwięku (45 dB w dzień i 40 dB w nocy, odpowiednio o 5 dB więcej w sąsiedztwie dróg i linii kolejowych) jest jednym z wymogów otrzymania i utrzymania przez miejscowość statusu uzdrowiska. W pracy przedstawiono klimat akustyczny dzielnic uzdrowiskowych czterech uzdrowisk polskich szczególnie narażonych na hałas antropogeniczny: Goczałkowic-Zdroju, Swoszowic, Iwonicza-Zdroju i Kudowy-Zdroju. W każdym z uzdrowisk źródła hałasu są nieco różne, ale najbardziej uciążliwy jest hałas komunikacyjny. Dotrzymanie rygorystycznych norm obowiązujących w strefie ochrony uzdrowiskowej jest bardzo trudne, gdyż 50 dB to poziom hałasu zwykłej rozmowy, zaś przyjemne „odgłosy natury” tj. śpiew ptaków to hałas rzędu 50-60 dB, a falowanie morza przy umiarkowanej prędkości wiatru może generować hałas 70-80 dB. Mierzone wartości równoważnego poziomu dźwięku mieszczą się zazwyczaj w przedziale 50-60 dB, choć najwyższe potrafią przekroczyć 80-90 dB. Istotną przyczyną zwiększonego hałasu w uzdrowiskach jest położenie w pobliżu głównych ciągów komunikacyjnych w Polsce (Goczałkowice-Zdrój, Swoszowice) oraz funkcja popularnej miejscowości turystycznej licznie odwiedzanej przez turystów (Kudowa-Zdrój), gdzie dodatkowe dźwięki generowane są także przez „zaplecze socjalne” bazy noclegowo-gastronomicznej.

Słowa kluczowe: hałas, klimat akustyczny, bioklimatologia, uzdrowiska

Streszczenie z numeru 1/2013.

No Comments

Leave a Comment

Please be polite. We appreciate that.
Your email address will not be published and required fields are marked